Ciężko się pisze podsumowania, kiedy trzeba wyszczególnić te mniej udane momenty w roku. Jednak 2016 był pod tym względem wyjątkowo urodzajny. 

Wyliczając wszystkie fuckupy i zachowania daleko odbiegające od słowa „kultura” czy chociażby „kulturalny”, wielokrotnie musiałam pełnymi garściami czerpać z nauk dyplomacji, aby moje uwagi w ogóle móc przelać na papier. Choć dyplomacja również nie była mocną stroną mijającego właśnie roku, pozwala odpocząć od agresywnej retoryki biegunowej, która opanowała ostatnio wiele publikacji. Przede wszystkim rok 2016 był rokiem pożegnań…

1. Dawid Bowie, Prince, Leonard Cohen, Andrzej Wajda, Chór Aleksandrowa, George Michael i na końcu księżniczka Lea – tak wiele talentów zasiliło niebiańskie szeregi…

5 brak kultury

2. Pożegnać musimy także (przez nagłe zakończenie współpracy i rozwiązanie kontraktu) dyrektor Muzeum Współczesnego we Wrocławiu Dorotę Monkiewicz. Dzięki ambitnemu programowi Monkiewicz stworzyła z jedną z najważniejszych instytucji w kraju. Przyszłość muzeum po nowym konkursie widać raczej w ciemnych barwach.

3. Żegnamy także dyrektora innej wrocławskiej instytucji, czyli Teatru Polskiego, a także kilku aktorów, którzy  stając bezpośrednio w opozycji do polityki programowej nowego dyrektora musiało opuścić swoje dotychczasowe miejsce pracy. Widocznie hołdowanie gwiżdżącej publiczności jest dziś na czasie. Mniej hałaśliwej publice pozostaje zacisnąć zęby i zamiast w teatralnym fotelu zasiąść na kanapie przed telewizorem.

4. Serial „Artyści” – i tu czekał nas zawód, bo nowa produkcja dla telewizji duetu Moniki Strzępki i Pawła Demirskiego ma skandalicznie mało, czyli 8 odcinków. A można by chociaż kilka z tysiąca nadprogramowych godzin zmarnowanych na nikogo nie bawiące kabarety, kabaretony i inne zdeformowane próby rozśmieszania publiczności zamienić na przynajmniej kilka dodatkowych odsłon dużo bardziej bawiącego, chociaż czasem przez łzy, serialu o polskim świecie sztuki.

4 brak kultury

5. Bluza Vetements Exclusive for Vitkac. Wypada wspomnieć też o świecie mody, który postanowił wykorzystać koniunkturę na patriotyzm i stworzyć odzież postpatriotyczną. Bluza z nadrukowanym tekstem Mazurka Dąbrowskiego jest post pod wieloma względami i mam nadzieję, że przynajmniej postironiczna. W końcu gadżety patriotyczne mają już tak ugruntowaną pozycję, że pozostaje nam odczytywać gest Vitkaca jako punkt odniesienia. Za jedyne 2639 zł.

2 brak kultury

6. Pokaz mody Kanye Westa „The Yeezy Seaons 4” podczas New York Fashion Week – porażka i kolejna lekcja dla tych, którzy siedząc w pierwszym rzędzie podczas pokazów mody zbyt daleko wybiegają ze swoimi cat walkowymi fantazjami.

7. Czarne parasolki  ponadczasowy kolor ciągle w modzie, ale odsłona zupełnie nowa i dość przykra  w tym roku absolutnie niezbędny dodatek każdego Polaka.

8. Prawdopodobnie z wyjątkiem panów, którzy wzięli udział w seksistowskiej kampanii odstraszającej przed badaniem piersi wyprodukowanej przez opolski oddział NFZ wspólnie z TVP3 Opole.

9.Przekrój” – i znów o liczbach. Powrót historycznego magazynu i tropienie go w polskich kioskach na miarę popularności Pokemon go! Oby tylko jego czas nie przeminął tak szybko jak gonitwa za cyfrowymi stworkami.

3 brak kultury

10. Lewi celebryci. Tym razem pod lupą fascynacja figurą dziewczyny piłkarza. W tym przypadku dosłownie Lewego. Kieruje tym jedna naczelna zasada – odpowiednia promocja dźwignią handlu.

11. Hygge, czyli recepta na szczęście jako nowy zabieg marketingowy dla przesyconych lekturami Paulo Coehlo i feng shui.

12. Wystawa Bogactwo w Zachęcie – hit Instagrama. Tylko i wyłącznie Instagrama.

13. Mediations Biennale w Poznaniu – najciekawsza propozycja dla osób pragnących zdobyć doświadczenie na wolontariacie. Impreza oferowała swoim pracownikom zadania z zakresu budowlanki i wykończeniówki, a także sprawdzenie się w roli mobilnych stojaków reklamowych.

14. Ministerstwo Braku Kultury, które zapomniało o tym, że kto ogłasza programy dotacyjne, a później nikomu tych dotacji nie przyznaje, ten się w piekle poniewiera. Zreflektowanie się na czas uplasowało póki co ministerstwo w politycznym czyśćcu – zobaczymy jak zostaną potraktowane narodowe kolekcje sztuki współczesnej w następnym budżetowym rozdaniu.

15. Premiera filmu „Smoleńsk” w Berlinie, która nie doszła do skutku. A mogliśmy zrobić serial o papieżu w myśl idei nic o nas bez nas.

16. Memy z Kwaśniewskim nadal śmieszniejsze od memów z Dudą. Może po Sylwestrze u obecnego prezydenta coś się poprawi.

17. Nobel dla Dylana – w zasadzie ciężko powiedzieć, co gorsze: wyobraźnia jury (choć szczerze się cieszyłam z tej nominacji) czy nieobecność barda na ceremonii, niesmak wokół tegorocznych Nobli pozostaje mimo wszystko.

18. Na koniec krótki apel do Christo o zarzucenie koncepcji opakowywania wysp, jezior i innych terytoriów. W czasach, kiedy politycy budują płoty i granice, artyści zdecydowanie powinni je burzyć. Land artowi w wersji pop mówię stanowcze nie.

19. I już ostatni apel, Szalona Galerio, gdzie jesteś? Wróć!

Fot. materiały prasowe, wikipedia.org