Czy architektura może ujawniać poziom pruderii danej społeczności? W jaki sposób przestrzeń podtrzymuje stereotypy płciowe? Jak nasze sypialnie zmieniają się wraz z ewolucją preferencji seksualnych? Odpowiedzi na te pytania szukają twórcy prowokującej wystawy „1,000 m2 of desire” w Barcelonie. 

Takiej wystawy jeszcze nie było! Barcelońskie Centrum Kultury Współczesnej (CCCB – Centre de Cultura Contemporània de Barcelona), którego budynek kiedyś był siedzibą hospicjum, teraz na kilka miesięcy oddało swoją przestrzeń historii ludzkich namiętności, pożądania i... rozpusty. Projekt „1,000 m2 of desire” opowiada nie tylko o tym, jak na nasze zmysły wpływa aranżacja wnętrz mieszkań, domów, ale również analizuje, w jaki sposób architektoniczna organizacja miasta odzwierciedla najskrytsze fantazje seksualne.

1 100 m desire

Od ponad półwiecza seks przestał być tematem tabu w zachodniej kulturze i stał się pełnoprawnym elementem popkultury. Zmiany społeczne rezonują ze sztuką, architekturą, dizajnem. To, co dwieście lat temu było skrywane na obrzeżach miast czy w najgorszych dzielnicach, dziś brane jest pod uwagę w oficjalnych projektach – kreatorzy przestrzeni publicznych uwzględniają w swoich planach sex-shopy, kluby czy bary topless.

Autorzy barcelońskiej wystawy postanowili przyjrzeć się tym zmianom oraz odpowiedzieć na trzy nurtujące ich pytania: jak architektura i jej twórcy wyzwalali pewne zachowania seksualne bądź je kontrolowali? Jak podtrzymywane były przez przestrzeń stereotypy płciowe? I wreszcie – jak przestrzeń wpływała na kreowanie ról płciowych i społecznych oraz jak je sankcjonowała?

8 100 m desire

Wystawę tworzy ponad 250 obiektów – w tym książki, szkice oraz obiekty multimedialne – zaprezentowanych w trzech sekcjach tematycznych. Pierwsza sekcja to „Seksualne utopie” przedstawiająca historię architektury pożądania od czasów oświecenia do XX wieku. Zgromadzono tu rysunki oraz modele architektoniczne, zarówno zrealizowanych, jak i porzuconych projektów. Tradycyjne konstrukcje zostały zestawione z projektami awangardowymi. Znajdziemy tu m.in. Oikemę, utopijną świątynię przyjemności autorstwa Claude’a-Nicolasa Ledoux oraz projekty domów publicznych.

Następną sekcję, zatytułowaną „Libertyńscy uchodźcy”, tworzą wszelkie przedmioty związane z dawaniem i doznawaniem przyjemności. Ta część wystawy została zaaranżowana w przestrzeni imitującej olbrzymią sypialnię, której centralnym obiektem jest replika łóżka Hugh Hefnera, twórcy magazynu „Playboy”. Ten niepozorny okrągły mebel jest, podobnie jak oryginał, wyposażony w radio, system hi-fi oraz platformę multimedialną. Wszystko po to, by jego właściciel mógł kierować swoim imperium, nie ruszając się z sypialni. W takim łóżku słynny milioner i rozpustnik spał, pracował i... organizował orgie. Kuratorzy tej części, Beatriz Colomina i Pep Avilés, podkreślają szczególną rolę twórcy „Playboya” w przełamaniu tabu, jakim był seks w latach 50. i początkach lat 60. XX wieku. Hugh Hefner przesunął seks ze sfery intymnej i uczynił go głównym aktorem publicznego spektaklu. Dlatego w ramach wystawy zaprezentowano również historię tego pionierskiego magazynu. W sekcji „Libertyńscy uchodźcy” umieszczono także czytelnię dostępną dla wszystkich zwiedzających. Można tu zapoznać się z dziełami libertyńskich pisarzy – między innymi „La Petite Maison” Jeana-Françoisa de Bastide’a czy „Point de Lendemain” Dominique’a Vivanta Denona.

2 100 m desire

W ostatniej części wystawy – „Sexographs” – skupiono się przede wszystkim na obecności w przestrzeni publicznej enklaw, miejsc, stref związanych z seksem i seksualnością. Zgromadzono tu zdjęcia, instalacje oraz materiały audiowizualne, które przedstawiają ciemne pokoje, zadymione kluby, hotele dla kochanków, dyskoteki oraz gejowskie bary. Można tu także obejrzeć pierwszy legalny film pornograficzny.

Wystawa w CCCB penetruje przestrzeń jako swoistą siłę napędową pożądania. Pokazuje, w jaki sposób architektura stała się narzędziem kontrolowania i kreowania stereotypów płciowych w społeczeństwie patriarchalnym. Inspiruje do przemyślenia natury przyjemności oraz zadania sobie pytania, czy istnieją „normy” seksualności...

3 100 m desire 

WARTO ZOBACZYĆ!

„1,000 m2 of desire. Architecture and sexuality”

Wystawę można obejrzeć do 19 marca 2017 w Centre de Cultura Contemporània de Barcelona (CCCB) w Barcelonie mieszczącym się przy Carrer de Montalegre 5 (dzielnica Raval). Bilety w cenie: dorośli 6€, emeryci i studenci 4€.

Twórcy zaprezentowani na wystawie to m.in.: Bentham, Piranesi, Ledoux, Lequeu, Fourier, Sade, Restif de la Bretonne, Pierre Adrien Pâris,  Vivant Denon, Bastide, Blondel, Adolf Loos, Schindler, Carlo Mollino, Ant Farm, John Lautner, Chrysalis, Wilhelm Reich, André Masson, Paul Delvaux, Guy Debord, Nicolas Schöffer, Verner Panton, Madelon Vriesendorp, Ricardo Bofill Taller de Arquitectura, Ettore Sottsass, Archigram, Haus-Rucker Co, Superstudio, Coop Himmelb(l)au, Rem Koolhaas, Douglas Darden, Bernard Tschumi, Kohei Yoshiyuki, Larry Sultan, Alessandro Guerriero, Jean-Didier Bergilez, ecoLogicStudio, Danli Wang, Pol Esteve, Marc Navarro, Ursula Biemann, Fito Conesa, Army of Love, Ingo Niermann, Alexa Karolinski, Ania Soliman, Yann Minh, Joan Morey, Johannes Wohnseifer, William Kentridge 

Wystawa potrwa do 19 marca

4 100 m desire

Fot. materiały prasowe