cnn.com

Tymi słowami, będącymi rodzajem żartu, przedstawiam się nowopoznanemu Polakowi po trzech latach pobytu tutaj. Robię to w celu przezwyciężenia typowego obrazu namalowanego przez media oraz przełamania bariery, która pojawia się zazwyczaj, kiedy Polacy dowiadują się, że jesteśmy Arabami lub muzułmanami.

Szczególnie po tym, co Europa widziała podczas ostatnich kilku miesięcy – największą falę uchodźców, wśród których ogromną większość stanowili Syryjczycy, oraz ataki terrorystyczne, które uderzyły w kilka największych miast europejskich.

W pierwszym roku po przybyciu do Polski, nie było to takie proste. Wielokrotnie byliśmy zaskoczeni reakcjami niektórych Polaków, którym się przedstawialiśmy i podawaliśmy miejsce, z którego przeprowadziliśmy się do Polski. Jednak po krótkim okresie zrozumieliśmy, że reakcje, które obserwowaliśmy, były oparte na nieprawdziwych informacjach, przekazywanych przez media. Wielu Polaków nie spotkało nigdy wcześniej osób pochodzących z Bliskiego Wschodu. Tym samym, ich uprzedzenia budowane były na podstawie wiadomości, które kontekst arabski pokazywały wyłącznie w negatywnym świetle. 

W ciągu trzech lat, które spędziliśmy w Polsce, zbudowaliśmy liczne przyjaźnie z Polakami, którzy swobodnie z nami rozmawiali od samego początku. Mówili, że przed spotkaniem – po tym jak usłyszeli, że jesteśmy z Syrii – wyobrażali sobie, że będę miał długą brodę, a moja żona zakrytą głowę, a być może także twarz. Niektórzy z nich przyznawali, że mieli trudność z doborem ubrania, które mieli założyć podczas pierwszych odwiedzin u nas, ponieważ wcześniej dowiadywali się, że ich strój powinien być „przyzwoity” w czasie takiej wizyty. Byli zaskoczeni, że jest inaczej. A to ze względu na ich negatywne wyobrażenie odnośnie Arabów. Oczywiście, w pewnych wypadkach jest to prawdą, ale nie normą. Wszyscy przecież jesteśmy ludźmi, a wśród ludzi są ci źli i dobrzy.

 

PIERWSZY ROK W POLSCE BYŁ NAJTRUDNIEJSZY

Nasza przeprowadzka do Polski przyszła niespodziewanie. Po opuszczeniu Syrii z powodu trudnej politycznej sytuacji, nie wiedzieliśmy konkretnie, dokąd mamy się skierować. Była to bardzo długa i kosztowna podróż, w czasie której byliśmy zmuszeni do wydania wszystkich naszych oszczędności jeszcze przed przybyciem do Polski. Rozpoczęła się od Libanu, następnie przedostaliśmy się do Turcji, Egiptu, aż dotarliśmy nad Wisłę. O Polsce wiedzieliśmy tylko tyle, że jest jednym z krajów Unii Europejskiej. Poza tym nie znaliśmy tu nikogo, z wyjątkiem mojego przyjaciela – dziennikarza, który pomógł mi i mojej rodzinie w otrzymaniu wizy. Niestety, zaraz potem musiał wyjechać. Zaczęliśmy układać nowe życie od zera. W Polsce pojawiliśmy się w lutym, gdy temperatury były bardzo niskie. Do tej pory nie zapomnimy momentu, kiedy wyszliśmy z lotniska – zdawało się nam, że zamarzniemy w ciągu pierwszych kilku minut.

Najtrudniejszy moment miał dopiero nadejść. Chodzi o znalezienie mieszkania. Niełatwo było przekonać właścicieli do wynajęcia pokoi rodzinie pochodzącej z Syrii. Zazwyczaj prosiliśmy ich najpierw o spotkanie, ufając, że zmienią swoje zdanie po poznaniu nas. Jednak większość z nich odmawiała. To sprawiło, że nasz wybór stał się mocno ograniczony. Zaakceptowaliśmy w końcu mieszkanie, mimo że jego cena była wysoka w porównaniu do metrażu i wyposażenia. 

Po piętnastu dniach od naszego przybycia do Polski, byłem zmuszony do kontynuowania mojej pracy dziennikarskiej oraz powrotu w pobliże syryjskich granic, żeby relacjonować tamtejszy dynamiczny rozwój wydarzeń. Zostawiłem moją żonę oraz syna, który w tym czasie miał jedynie dwa lata, w nowym kraju, bez znajomości języka, zwyczajów i tradycji, a także stylu życia. Większość czasu spędzali w mieszkaniu, a jedyne wyjście z niego wiązało się ze zrobieniem spożywczych zakupów. 

Pierwsza zmiana w naszym życiu nastąpiła po spotkaniu z Zuzanną, studentką arabistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Odegrała ogromną rolę, pomagając nam w integrowaniu się z Polakami, abyśmy z „turystów” stali się częścią polskiego społeczeństwa. Dzięki niej nauczyliśmy się podstaw języka polskiego, gdyż była w stanie rozmawiać z nami po arabsku. Mieliśmy także okazję uczestniczyć w jej ślubie w Rybniku, gdzie zapoznaliśmy się z wyjątkowo ciekawymi polskimi zwyczajami weselnymi.

Nie zapominamy także o pozostałych naszych polskich przyjaciołach, którzy pomagali nam w radzeniu sobie z życiem w Polsce i przezwyciężeniu poczucia wyobcowania, które dopadło nas po przybyciu tutaj. Byli dla nas jak rodzina. Możemy polegać na nich w obliczu jakichkolwiek problemów. 

 

UCHODŹCY NIE STANOWIĄ JEDNEJ GRUPY SPOŁECZNEJ

Uznawanie uchodźców i imigrantów przybywających do Unii Europejskiej za jedną grupę społeczną jest absolutnie błędne. Większość z nich podziela przynależność do narodu arabskiego i religii muzułmańskiej, jednak kraje arabskie różnią się znacząco pod względem zwyczajów. Nawet dialekty języka arabskiego są odmienne w poszczególnych państwach. W Syrii rozróżniamy siedemnaście sekt i religii. Zwyczaje, tradycje i przekonania są wyjątkowo zróżnicowane. Co więcej, każdego uchodźcę do emigracji pchnęły inne wydarzenia. Niektórzy z nich przybyli do Europy w poszukiwaniu bezpieczeństwa, którego nie doświadczyli we własnym państwie. Niektórzy natomiast skorzystali z tych wydarzeń w nadziei na znalezienie lepszego życia, a inni dokonali tego z przyczyn ekonomicznych.

Właśnie to staramy się wyjaśnić Polakom. Media koncentrują się zazwyczaj na informacjach wojennych, albo związanych z terroryzmem. Rzadko przywołuje się powody, które doprowadziły do jednego z największych ruchów migracyjnych we współczesnej historii, bądź okoliczności, które zmusiły ludzi do opuszczenia własnych domów. Obecność ekstremistów, którzy skorzystali z humanitaryzmu i prześlizgnęli się między uchodźcami, docierając do Europy, nie jest winą uchodźców i nie można pociągać ich za to do odpowiedzialności. 

A jest to zazwyczaj punkt sprzeciwu Polaków odnośnie uchodźców: ryzyko przedostania się do Europy ekstremistów.

 

MEDIA I POLITYKA UCZYNIŁY NASZE ŻYCIE TRUDNIEJSZYM

Nie jest tajemnicą, że większość polityków europejskich wykorzystało kryzys migracyjny dla własnych korzyści politycznych w okresie wyborów parlamentarnych. Miało to bezpośrednio negatywny wpływ na sytuację uchodźców przebywających w tych krajach. Przedstawiano ich jako jedyny problem Europy, oskarżając o terroryzm, aby udowodnić swoją tezę.

Dodatkowo, niektóre środki masowego przekazu wykorzystały kryzys migracyjny w mediach, żeby podnieść wskaźniki oglądalności, nie bacząc na negatywne wrażenie spowodowane medialną propagandą, jako nieuchronny skutek kryzysu migracyjnego. A to pojawiło się szybko, wraz z kampaniami mówiącymi o islamizacji Europy i zmianie jej tożsamości demograficznej, co odbiło się negatywnie na stosunkach między uchodźcami a mieszkańcami krajów europejskich.

Warto tutaj wspomnieć, że kwestia ta nie ogranicza się wyłącznie do mediów europejskich, ponieważ także media arabskie pokazywały kryzys migracyjny w podobny sposób. Co jakiś czas niektóre arabskie środki masowego przekazu wciąż mówią o „chrześcijańskich kampaniach misyjnych”, odwiedzających obozy dla uchodźców w krajach arabskich, w celu konwersji na chrześcijaństwo. Słyszy się także o dodatkowych przywilejach, które otrzyma uchodźca, jeśli zdecyduje się na zmianę swojej religii z islamu na chrześcijaństwo.

 

TRZY LATA W POLSCE

Mimo że Polska nie była naszym celem, kiedy opuszczaliśmy Syrię, dzisiaj odczuwamy radość, że los sprowadził nas tutaj. Nie żałowaliśmy tego wyboru ani przez chwilę. W ciągu trzech lat poczuliśmy, że Polska jest naszym domem. Polacy, których poznaliśmy w tym czasie, stali się dla nas jak rodzina. 

Trzy lata pozwoliły nam w pełni dostosować się do życia w Polsce. Mój syn zaczął chodzić wraz z początkiem roku szkolnego do przedszkola, w którym uczy się języka polskiego oraz obcowania z polskimi rówieśnikami. Moja żona powołała organizację, pomagającą uchodźcom przebywającym w Polsce. W międzyczasie mogę podróżować, aby wykonywać moją pracę i być pewien, że moja żona i mój syn są w bezpiecznym miejscu. 

Po każdej zakończonej podróży związanej z moją pracą, najczęściej w pobliżu granic z Syrią, mówię: wracam do domu

 

*z języka arabskiego tłumaczył Maciej Klimiuk

pl syr

 

انا لست إرهابي .. أنا من سوريا

 هكذا اعتدت التعريف عن  نفسي بعد ثلاث سنوات في بولندا  كنوع من الدعابة عند لقاء أي شخص بولندي للمرة الأولى , وذلك لتجاوز الصورة النمطية  التي رسمها الإعلام لنا  , ولكسر الحاجز الذي يظهر عادة بعد معرفة البولنديين أننا عرب أو مسلمين , خصوصاً بعد أن شهدت أوروبا خلال الأشهر القليلة الماضية أكبر موجة لجوء , العدد الأكبر منهم سوريون , والهجمات الإرهابية التي ضربت عدد من العواصم الأوروبية .

إلا أن الأمر لم يكن بهذه السهولة خلال السنة الأولى التي تلت وصولنا الى بولندا , ولا يمكن انكار مقدار تفاجئنا من ردود الأفعال التي كنا نواجههامن بعض البولنديين بعد التعريف عن أنفسنا وذكر المكان الذي قدمنا منه الى بولندا إلا أنه وبعد فترة قصيرة فهمنا أن ردود الأفعال التي كنا نراها كانت مبنية بمجملها على المعلومات المغلوطة التي ينقلها الإعلام عن الوضع في الشرق الأوسط , وأن النسبة الأكبر من البولنديين لم يلتقوا سابقاً بأي شخص من الشرق الأوسط , وعليه فإن الأحكام المسبقة المبنية لديهم ترتكز فقط على الأخبار التي كانت تنقل فقط الجانب السلبي الموجود في بلداننا .

فخلال السنوات الثلاث التي قضيناها في بولندا تمكنا من بناء العديد من الصداقات مع البولنديين , والذين صارحونا بعد فترة من التعرف عليهم أنهم وقبل لقائنا وبعد أن سمعوا أننا من سوريا كان لديهم تصور مسبق أني سأكون مع لحية طويلة بينما زوجتي ستكون مع غطاء الرأس وربما الوجه أيضاً , كما أن بعضهم أخبرنا أنه كان من الصعب عليهم اختيار الملابس التي سيرتدونها خلال زيارتهم الأولى لنا كونهم سمعوا سابقاً أن لباسهم يجب أن يكون " محتشم " خلال تلك الزيارة , إلا أنهم تفاجئوا أن هذا عكس الواقع , وهذا يعود الى الصورة المرسومة في مخيلتهم عن الأشخاص القادمين من البلدان العربية , وهذا وإن كان صحيحاً في بعض الحالات إلا أنه ليس القاعدة .

العام الأول في بولندا كان الأصعب 

انتقالنا الى بولندا جاء بشكل مفاجئ , فعند مغادرتنا سوريا بسبب الأوضاع التي تشهدها لم نكن نعلم تحديداً الى اين يمكن أن نتجه , وكانت رحلة طويلة ومكلفة جداً حيث اضطررنا فيها الى انفاق جميع مدخراتنا  قبل الوصول الى بولندا, فقد بدأت رحلتنا من لبنان مروراً بتركيا ومصر وانتهاءً ببولندا التي لم نكن نعلم عنها أي شيء سوى أنها من دول الاتحاد الأوربي , اضافة الى أننا لا نعرف أي شخص في بولندا سوى صديقي الصحفي الذي ساعدني وعائلتي في الحصول على فيزا والوصول الى بولندا وكان مضطراً للسفر خارج بولندا بعد وصولنا بفترة قصيرة , لنجد أنفسنا وحيدين في بلد لا نعرف فيه أي احد , ومضطرين للبداية من الصفر للتأسيس لحياة جديدة , اضافة الى أن وصولنا الى بولندا كان في شهر شباط حيث كانت درجات الحرارة متدنية جداً , ولا يمكن أن ننسى اللحظة الأولى التي خرجنا فيها من المطار , حيث اعتقدنا أننا سنتجمد خلال دقائق .

المرحلة الأصعب كانت في ايجاد شقة لاستئجارها , فقد كان من الصعب إقناع أصحاب المنازل بتأجير شقتهم لعائلة قادمة من سوريا , وعادةً  كنا نطلب من أصحاب الشقق اللقاء بنا لثقتنا أنهم سيغيرون رأيهم بعد اللقاء , الا أن معظمهم كان يرفض ذلك , ما جعل خياراتنا بانتقاء الشقة محدودة , والقبول بأول شقة يوافق صاحبها على تأجيرها رغم أن السعر كان مرتفع بالمقارنة مع المساحة والأثاث .

كما أنني كنت مضطراً لمتابعة عملي الصحفي بعد 15 يوم من وصولنا الى بولندا , والعودة الى الحدود السورية لتغطية الأحداث المتسارعة هناك , تاركاً زوجتي وابني الذي كان يبلغ من العمر عامين فقط , في بلد جديد يجهلون لغته وعاداته وتقاليده اضافة الى نمط الحياة فيه , حيث أمضوا معظم الوقت في المنزل , وخروجهم الوحيد كان للتسوق بعد نفاذ الطعام من المنزل ! .

التحول الأول في حياتنا كان بعد لقائنا مع " zuzanna" طالبة اللغة العربية في جامعة وارسو , والتي كان لها الدور الأبرز في مساعدتنا للاندماج مع المجتمع البولندي وتعريفنا على العادات والتقاليد البولندية اضافة الى اسلوب الحياة في بولندا لنتحول من " سياح "الى نمط حياة أقرب للمواطن البولندي , كما كان لها الفضل بتعليمنا أساسيات اللغة البولندية كونها كانت تتحدث اللغة العربية , وكان لنا فرصة حضور حفل زفافها في مدينة ( Rybnik ) للتعرف على حفلات الزفاف البولندية الممتعة جداً.

ولا ننسى أيضاً فضل بقية أصدقائنا البولنديين اللذين كان لهم أيضاُ دور في مساعدتنا على التأقلم مع الحياة في بولندا , وتجاوز شعور الغربة الذي تملكنا بعد وصولنا , حيث كانوا كالعائلة لنا , ويمكننا الاعتماد عليهم عند مواجهة أي مشكلة أو عند حاجتنا للمساعدة .

اللاجئون ليسوا من فئة واحدة 

تصنيف اللاجئين والمهاجرين الواصلين الى الاتحاد الأوربي على انهم فئة واحدة هو تصنيف مغلوط بالمطلق , وإن كان معظمهم يشترك بالانتماء الى القومية العربية والديانة الاسلامية , الا أن البلدان العربية تختلف بعادتها وتقاليدها بشكل كبير , حتى أن لهجات اللغة العربية تختلف من دولة الى اخرى , فدولة كـ سوريا على سبيل المثال يعيش فيه 17 طائفة وديانة, وإن كانت الجنسية السورية تجمعهم فإن عاداتهم وتقاليدهم ومعتقداتهم تختلف بشكل كبير, لذلك لا يمكن التعامل معهم كفئة واحدة , فكيف بالحديث عن دول مختلفة ! , اضافة الى أن كل لاجئ يملك أسبابه المختلفة عن الآخر والتي دفعته الى ترك بلاده , فمنهم من وصل الى أوروبا بحثاً عن الأمان الذي لم يعد موجوداً في بلاده , والبعض استغل الأحداث طمعاً في الحصول على حياة أفضل , والبعض الآخر لأسباب اقتصادية ....... 

هذا ما نحاول شرحه للبولنديين خلال لقاءاتنا معهم , كون هذه المعلومات لا يتم التطرق إليها في الإعلام , والذي يركز عادتاً على الأخبار العسكرية أو المتعلقة بالإرهاب , دون ذكر الأسباب التي أودت الى أكبر حركة لجوء في التاريخ الحديث , أو الظروف التي أجبرت هؤلاء الاشخاص على مغادرة بلادهم , ووجود بعض المتطرفين بين الذين استغلوا الظروف الانسانية للاجئين للاندساس بينهم والوصول الى أوروبا ليس ذنب اللاجئين , ولا يمكن محاسبتهم على هذا

وعادتاً نقطة الخلاف تكون في رفض البولنديين تحمل مخاطر وصول المتطرفين الى أوربا ضمن اللاجئين .  

الإعلام والسياسية جعلت حياتنا أصعب

ليس سراً أن اقول أن معظم سياسيي أوروبا استغلوا أزمة اللاجئين لتحقيق مكاسب سياسية خصوصاً في الفترات التي سبقت الانتخابات البرلمانية , ما انعكس سلباً بشكل مباشر على اللاجئين الموجودين في تلك البلدان , بعد تصويرهم على أنهم المشكلة الوحيدة في أوروبا , أو كمتهمين بأنهم " إرهابيين " الى أن يثبتوا العكس .

اضافة الى استغلال بعض وسائل الإعلام لأزمة اللاجئين كمادة اعلامية ترفع نسب المشاهدة متجاهلين الانطباع السلبي الذي سيخلفونه كنتيجة حتمية  للتعاطي مع أزمة اللاجئين كـ بروباغندا اعلامية , وهذا ظهر لاحقاً عبر حملات تتحدث عن أسلمة أوروبا وتغير هوية أوروبا الديموغرافية , ما انعكس سلباً على العلاقة بين اللاجئين وسكان الدول الأوروبية .

ومن الجدير بالذكر أن الموضوع ليس محصوراً بوسائل الإعلام الأوربية , فوسائل الإعلام العربية تتعاطى بصورة مشابهة مع الموضوع , فبين الحين والآخر تتحدث بعض وسائل الإعلام العربية عن " حملات تبشيرية مسيحية " تقوم بزيارة مخيمات اللجوء في الدول العربية لدعوتهم لاعتناق المسيحية , أو عن مميزات اضافية يحصل عليها اللاجئ في حال قرر تغير ديانته من الاسلام الى المسيحية .

ثلاث سنوات في بولندا .. 

على الرغم من أن بولندا لم تكن وجهتنا عندما غادرنا سوريا , إلا أننا اليوم نشعر بالسعادة أن القدر قادنا إليها , ولم نندم للحظة واحدة على قدومنا الى بولندا , فخلال 3 سنوات بنتنا نشعر أن بولندا هي " منزلنا " , والبولنديون الذي تعرفنا عليهم خلال السنوات الثلاث باتوا كالعائلة بالنسبة لنا .

ثلاث سنوات تمكنا فيها من التأقلم بشكل كامل مع الحياة في بولندا , فـ ابني بدء منذ بداية العام الدراسي الذهاب الى " روضة الأطفال " والتي كانت مفيدة جداً بالنسبة له لتعلم اللغة البولندية والاختلاط مع الأطفال البولنديين , وزوجتي بدأت بالتأسيس لمنظمة لمساعدة اللاجئين الموجودين في بولندا , بينما أنا استطيع أن اسافر لتأدية عملي وأنا واثق أن زوجتي وابني في مكان آمن , وعادتاً عن الانتهاء من عملي خارج بولندا والذي عادتاً يكون بالقرب من سوريا , أقول أنني عائد الى المنزل .

وسيم أبو حسن

بولندا وارسو 

Wybór Enter The Room

Instagram enter The Room

object(stdClass)#905 (3) { ["error_type"]=> string(23) "OAuthRateLimitException" ["code"]=> int(429) ["error_message"]=> string(179) "You have exceeded the maximum number of requests per hour. You have performed a total of 1303 requests in the last hour. Our general maximum limit is set at 500 requests per hour." }

Sorry something went wrong. Here is the possible list of errors:

  • Error loading user profile items