Ola Sieńko i Weronika Muszkieta, czyli dwie przyjaciółki, które kryją się za wrocławskim Projektem Rośliny i właśnie wydaną książką, która jest zarazem poradnikiem, jak i opowieścią o ludziach i roślinach. Rozmawiamy z dziewczynami o ich roślinnej pasji, roślinnych mitach i bohaterach ich książki. 

Nie masz, dziecko, ręki do kwiatów” – powiedziała mi mama, kiedy wpadła na inspekcję mojego pierwszego studenckiego mieszkania i obejrzała kwiatki. Wy twierdzicie, że to mit. Ale wciąż się zdarza, że kwiatki mi padają!

Też nam się wydawało, że nie mamy ręki do kwiatów, ale z własnego doświadczenia śmiało możemy powiedzieć, że to mit. Dzięki systematyczności, zadaniu sobie małego trudu, żeby nauczyć się rośliny i postarać się ją zrozumieć, można sobie poradzić z większością doniczkowców. A to, że rośliny czasami umierają… to normalne. Najlepszemu hodowcy zdarzy się małe potknięcie. Często nie zależy to od nas, a od rośliny, którą czasami możemy przynieść już chorą do naszego domu. Zazwyczaj nie mamy wpływu, od jakiej strony położone jest nasze mieszkanie, a nie mając wystarczającej wiedzy na temat gatunku i tego, co mu potrzeba, może się okazać, że nie ma w nim wystarczająco dużo światła lub przeciwnie, że stoi w miejscu zbyt oświetlonym i najzwyczajniej sobie w danych warunkach nie radzi. Obalając ten mit, chodzi nam o to, że zanim zdecydujemy się na kupno rośliny, dowiedzmy się najpierw, jakie ma potrzeby i czy damy radę im sprostać – poznajmy ją! To trochę jak z człowiekiem, którego nie da się poznać tak o, bez rozmowy.

2 projekt rosliny

3 projekt rosliny 

Co nam dają kwiaty we wnętrzach? Skąd taka moda do życia wśród roślin?

Przede wszystkim dodają życia. Każde wnętrze zasługuje na odrobinę zieleni i organiczności, a wypełniając je dosłownie kilkoma roślinami powodujemy, ze nabiera ono ciepła i staje się przytulne. Naszym zdaniem w pewnym momencie ludzie zapragnęli odejść od sterylnych pomieszczeń, w których wszystko jest symetrycznie ułożone i kolorystycznie dopasowane. Do bezdusznych wnętrz zaczęli wprowadzać życie w postaci kilku listków zieleni. Okazało się, że rośliny są niesamowicie fotogeniczne, a ich kształty niezwykle inspirujące, co w dobie mediów społecznościowych wywołało prawdzie „bum!”.

 

A może do posiadania roślin trzeba dojrzeć?

Zdecydowanie nie trzeba. Przygodę z roślinami można zacząć w każdym wieku. To jest wiedza uniwersalna, dostępna dla każdego. Odrobina chęci i zaangażowania wystarczy.

7 projekt rosliny 

Które gatunki cieszą się największą popularnością? Które Wy szczególnie preferujecie i polecacie?

Nasi klienci najczęściej pytają o pileę, czyli popularną roślinę o listkach w kształcie monet potocznie zwaną pieniążkiem, o monsterę, begonię maculatę, fikusa lirolistnego i ceropegię woodii. Zauważyłyśmy, że trend na nowe gatunki zdecydowanie wytwarzają media społecznościowe jak Instagram i Pinterest. To tam napotykamy zdjęcia przepięknych przestrzeni i domowych roślinnych kolekcji. Nasz sklep często odwiedzają osoby, które pokazują nam zdjęcia roślinnych blogerów z trudno dostępnymi gatunkami, o których na ten moment w Polsce można tylko pomarzyć. Staramy się nie zamykać roślin w „modne ramy”, bo uważamy, że wszystkie są warte uwagi i w każdej jest coś wyjątkowego.

 

Mówimy o klientach, a ja jeszcze nie spytałam o początki waszej współpracy i zaangażowania w roślinne sprawy. Jak do tego właściwie doszło?

Początki naszej współpracy były bardzo niepozorne, dlatego też nazwałyśmy się projektem. Nie wiedziałyśmy, że przybierze on taką formę i stanie się naszym zajęciem na co dzień. Rośliny wyrosły z naszej przyjaźni i z zamiłowania do robienia wszystkiego z pasją. Latem 2016 roku zaczęłyśmy wystawiać się z kaktusami i sukulentami we wrocławskich lokalach. Pozytywnie zaskoczone zainteresowaniem, jakie nasze rośliny wzbudziły, postanowiłyśmy zrobić krok dalej i stworzyć roślinny concept store. Dzisiaj mamy swój sklep, aranżujemy przestrzenie prywatne i biurowe. Zaopatrujemy kawiarnie w zieleń i tworzymy roślinne instalacje. No i do tego powstała książka, całkowicie przez przypadek, ale cieszymy się, że dzięki niej możemy dotrzeć do większej ilości odbiorców i po prostu propagować roślinny trend.

1 projekt rosliny

Dla kogo zatem stworzyłyście swoją publikację?

Tworzyłyśmy ją z myślą o wszystkich tych, którzy chcieliby zacząć swoją przygodę z roślinami, ale także o tych, którzy dołączą ją do swojej roślinnej literatury. Ma za zadanie inspirować do działania i napędzać do zazieleniania!

 

„Projekt Rośliny” to nie tylko praktyczne porady co do życia wśród rośliny, lecz także bohaterowie, których odwiedzacie w ich domach i mieszkaniach pełnych zieleni. Jaki był klucz ich wyboru? Tylko rośliny? Czego ciekawego możemy się dowiedzieć od bohaterów?

Musimy przyznać, że nie przeprowadzałyśmy żadnej audycji ani konkursu w celu wyboru osób do naszej książki. Padło raczej na ludzi, z którymi się znamy i wiemy, jaką kolekcją zieleni dysponują. Znamy się albo osobiście, albo z Instagrama, bo trzeba przyznać, że to najłatwiejsza droga do zapoznania się z osobami o podobnych zainteresowaniach. Łatwo jest się odnaleźć i podglądać na smartfonie zielone przestrzenie innych roślinomaniaków. Nie tylko rośliny były kluczem wyboru, ale także podejście do nich i to, jak interpretują swoją zieleń. Marta Szymczak, która pokazuje domową kolekcję, zdobyła nasze serca swoją prawdziwą pasją i troską, którą je obdarza. Monika Proniewska z Hekla Studio wykorzystuje ich formy i kształty w swoich pracach, a na przykład Sylwia Buźniar (@sylplants) to prawdziwa kolekcjonerka, zgromadziła ok. 120 roślin w swoich czterech kątach. Wywiady z nimi były dla nas niezwykle inspirujące, bo każdy z nich na swój własny, indywidualny sposób pokazuje podejście do życia z roślinami.

6 projekt rosliny 

PROJEKT ROŚLINY na Facebooku

PROJEKT ROŚLINY na Instagramie

8 projekt rosliny

Fot. materiały prasowe 

Instagram enter The Room

object(stdClass)#927 (3) { ["error_type"]=> string(23) "OAuthRateLimitException" ["code"]=> int(429) ["error_message"]=> string(178) "You have exceeded the maximum number of requests per hour. You have performed a total of 782 requests in the last hour. Our general maximum limit is set at 500 requests per hour." }

Sorry something went wrong. Here is the possible list of errors:

  • Error loading user profile items