Paryż zna każdy – z setek zdjęć, książek, filmów, piosenek. My staramy choć częściowo odciąć się od paryskiej mitologii i odsłonić przed wami miasto z krwi i kości. Gdzie warto się zatrzymać, będąc we francuskiej stolicy?

Przewodników po Paryżu powstały dziesiątki. Nic dziwnego, w końcu według wielu to najpiękniejsze miasto świata, a zgodnie ze statystykami również jedno z najchętniej odwiedzanych. Paryż można poznawać, podążając szlakiem słynnych zabytków, zaglądając do kawiarni, w których pracowali i spędzali czas wolny artyści i pisarze lub próbując odnaleźć miejsca, gdzie kręcono znane filmowe sceny. Jedno jest pewne: niezależnie od tego, ile czasu macie na eksplorowanie francuskiej stolicy, nie uda wam się zobaczyć wszystkiego, co zasługuje na uwagę. My przedstawiamy więc subiektywny plan zwiedzania – krótki, bo weekendowy, ale pełen ukrytych miejsc, które powinni zobaczyć nie tylko paryżanie. Od czego zacząć?

Oczywiście od francuskiego śniadania. Czy można rozpocząć dzień lepiej niż od kawy i ciastek w kształcie lisa? Znajdziecie je w Café Kitsuné, w sąsiedztwie flagowego sklepu marki. Kitsuné powstało w 2002 roku z pomysłu Gildasa Loaëca, ówczesnego managera i dyrektora artystycznego zespołu Daft Punk i Masaya Kuroki’ego, który postanowił porzucić karierę architekta i zająć się modą. Jak przystało na gusta i upodobania twórców, w pobliskim sklepie Maison Kitsuné znajdziecie ubrania, akcesoria, ale i płyty niezależnych zespołów. A z kawą na wynos możecie zabrać się za zwiedzanie, najlepiej zaczynając od pobliskich XVII-wiecznych ogrodów Palais Royal.

przewodnik paryż kitsune cafe

Skoro Paryż, to i zakupy. Co na pierwszy ogień? My wybieramy La Distillerie de Paris. W zeszłym roku Nicolas i Sébastien Julhès założyli małą, rodzinną destylarnię w samym sercu Paryża. Wiemy, że Francja słynie z win, ale warto też spróbować tworzonego przez dwójkę braci ginu, wódki i whisky. Podkreślmy, pierwszego whisky wytwarzanego na terenie Paryża. La Distillerie warto odwiedzić, nawet jeżeli nie planujecie zakupów. Choćby po to, by zobaczyć nietypową, połyskującą maszynerię, która sprawi, że poczujecie się jak w pracowni alchemika. Na miejscu posłuchacie też historii o wytwarzaniu alkoholi tradycyjnymi metodami. Warto odwiedzić również ekskluzywny sklep vintage, czyli Les 3 Marches Catherine B w jednym z najdroższych rejonów Paryża, czyli na Saint Suplice. Nie spodziewajcie się second handu – u Catherine znajdziecie ubrania i dodatki od  Chanel czy Hermèsa; prawdziwe perełki wśród ubrań vintage. Ceny są wysokie nie bez powodu.

przewodnik paryż

Oczywiście nie samymi zakupami człowiek żyje. W Paryżu nie sposób nie odwiedzić któregoś ze słynnych muzeów. Luwr, d’Orsay, Centrum Pompidou… Jest z czego wybierać. My szczególnie polecamy Musée Des Arts Décoratifs skupiające się na sztuce dekoracyjnej. Wystawy kryją się w jednym ze skrzydeł Luwru. W kolejnych salach traficie na zabytkowe meble i te, które zmieniły oblicze XX-wiecznego designu, zabawki, biżuterię, a również ubrania od Soni Rykiel lub Chloé. Metropolia kryje też dziesiątki mniej znanych galerii. Jak artyści możecie poczuć się w Seymour +. Ta konceptualna przestrzeń zachęca do wyzwolenia kreatywności i zajrzenia w głąb siebie. Przed wejściem należy oddać obsłudze wszystkie urządzenia elektroniczne. Tutaj obowiązuje życie offline. Każda sala dedykowana jest innemu celowi, np. kontemplacji lub odreagowaniu stresu. Na odwiedzających czekają kartki i ołówki oraz wskazówki, jak rozbudzić w sobie twórczą energię. W Seymour + można spotkać zarówno osoby, które odwiedzają miejsce po raz pierwszy, jak i regularnie przychodzących tam pracować artystów. Pracownia otwarta jest od wtorku do soboty między 12:00 a 20:00. Pojedynczy wstęp to koszt 7 euro, dla osób poniżej 26. roku życia – 5 euro. Na miejscu organizowane są również warsztaty, dyskusje i wystawy.

przewodnik paryż

Zregenerowani i przekonani, że podczas weekendowego wypadu możecie rozstać się ze smartfonem? Czas na spacer w okolicach Seymour + przy najmodniejszym kanale Paryża, czyli Saint Martin. Tu panuje pełna różnorodność – w tłumie wypatrzycie przedstawicieli bohemy, studentów, mieszkańców pobliskich ulic, modelki, spacerujące pary. Rejony kanału bywają nazywane paryskim Brooklynem. Znajdziecie tu kawiarnie, bary, ciekawe sklepy i księgarnie oraz obowiązkowo pokryte graffiti mury. Koniecznie zajrzyjcie do Artazart, według wielu najlepszej księgarni na świecie z pozycjami o designie oraz do Le Centquatre – budynku, w którym odbywają się wystawy, przedstawienia teatralne, pokazy filmów, koncerty, warsztaty kulinarne i praktycznie wszystko, co sobie wymarzycie. Wewnątrz możecie też coś zjeść.

przewodnik paryż

Jeżeli wolicie jednak spróbować typowo francuskich specjałów, powinniście wybrać się na poszukiwania tradycyjnych serów. Nawet w sklepach należących do większych sieci asortyment jest szeroki i bez problemu kupicie wiele kultowych produktów, ale po najlepsze trzeba się udać do ukrytych, specjalistycznych sklepów. W Paryżu prym wiedzie Barthelemy przy Rue de Grenelle, Fromagerie Jouannault przy Rue de Bretagne i Laurent Dubois przy Blvd. Saint-Germain. Czego spróbować? Oczywiście legendarnego Roqueforta, ale także serów takich jak Époisses de Bourgogne, który ze względu na intensywny zapach został zakazany przez służby zajmujące się publicznym transportem, Morbiera z krowiego mleka albo któregoś z serów kozich ze świeżymi ziołami.

przewodnik paryż

Sery i wino mogą zastąpić obiad i kolację, ale jeżeli macie ochotę na ciepły i niekoniecznie francuski posiłek, mamy kilka miejsc do polecenia. Może DBB Paris, czyli Death by Buritto? Restauracja i coctail bar otwarty w ubiegłym roku przyciąga tłumy, dzięki kuchni fusion łączącej błyskotliwie smaki meksykańskie i francuskie oraz ciekawemu wystrojowi. Najlepsze falafele znajdziecie za to w izraelskiej restauracji Miznon, w dzielnicy Le Marais, która kiedyś była żydowską częścią Paryża.

przewodnik paryż

Kolejny dzień warto znów zacząć od kawy. Chcecie spróbować czegoś nowego? Alternatywę dla popularnego cappuccino i latte znajdziecie w działającej na świeżym powietrzu Honor Café przy słynnej Rue St.-Honoré.

Na tej samej ulicy znajdziecie chyba najsłynniejszy paryski concept store – Colette. Ceny ubrań i dodatków z pierwszego pięta są zaporowe, ale na parterze czekają tańsze gadżety i dziesiątki magazynów o modzie, sztuce i designie. Wielbiciele mody i architektury powinni koniecznie wybrać się też do Lasku Bulońskiego zobaczyć Muzeum Fundacji Louis Vuitton projektu Franka Gehry’ego.

przewodnik paryż

Niedziela to najlepszy dzień dla fanów staroci. Zakupowy raj to pchli targ Marché de Saint-Ouen, największy na świecie. Wysiadając z meta przy Porte de Clignancourt, nie dajcie się zmylić stoiskom z kiczowatymi podróbkami, prawdziwy targ znajduje się w głębi, przy Rue des Rosiers. Co można tam znaleźć? Pytanie powinno raczej brzmieć: czego nie można? Stare płyty winylowe, srebrną zastawę stołową, kurtki skórzane i haftowane halki, meble pamiętające czasy sprzed rewolucji francuskiej, a nawet ludzkie czaszki. Jako Marché de Saint-Ouen funkcjonuje aż 15 połączonych targów. Po meble o zawrotnych cenach przyjeżdżają tu kolekcjonerzy z całego świata, ale można znaleźć też przedmioty w naprawdę okazyjnych cenach. Część stoisk funkcjonuje na uliczkach, którymi poprzecinany jest targ, po inne przedmioty trzeba wejść do starych, obrośniętych roślinnością domów, w których czuć atmosferę czasów kolonialnych. Na Marché de Saint-Ouen nikt się nie spieszy, antykwariusze i klienci popijają kawę lub wino w rozlokowanych na targu kawiarniach, na przykład w La Buvette.

przewodnik paryż

Po retro skarby można udać się też do vintage shopów na La Marais. Znajdziecie tam starannie wyselekcjonowane ubrania i dodatki sprzed dobrych kilku dekad – sukienki, płaszcze, torebki, szale. Ceny są bardzo atrakcyjne. Nowy nabytek to przeważnie koszt 10-15 euro. Nas zachwyciły przede wszystkim wzorzyste sukienki z lat 70. Poszukajcie perełek w Vintage Bar, Coiffeur Vintage i The Kilo Shop.

przewodnik paryż

Na Marais można też zjeść. Choćby nietypowe wypieki w kształcie penisów w robiącej furorę piekarni Le Choc. Jeżeli takie kształty was odstraszają, znajdziecie też wiele innych restauracji. Również dość tanich. Ulica Rue au Maire to paryskie Chinatown. Tu zjecie za mniej niż 10 euro świetnie przyrządzone chińskie dania. W lokalnych restauracjach może być trudno porozumieć się po angielsku, ale większość knajp dysponuje również rysunkowym menu.

przewodnik paryż

Kalorie po obiedzie można spalić, jeżdżąc na rowerze, najlepiej wzdłuż Sekwany. Punktów z miejskim rowerami do wypożyczenia jest sporo, paryski system nie wymaga wcześniejszej rejestracji na stronie internetowej, ale musicie pamiętać, żeby mieć przy sobie kartę, na której jest co najmniej 150 euro. Bez obaw, cena za wypożyczenie nie jest tak wysoka, ale system musi sprawdzić, że macie dostępne środki, które zostałyby pobrane, gdybyście zgubili rower. Jednodniowy bilet na rowery miejskie Velib kosztuje tylko 1,70 euro. Jeżdżąc nad rzeką możecie, obejrzeć paryskie mosty, jest ich aż 37. My urządzaliśmy piknik pod tym, który zgrał w filmie Wszyscy mówią kocham cię Woody’ego Allena.

przewodnik paryż

Na rowerze można też podjechać do którejś z paryskich księgarni. Najbardziej znana to bez wątpienia Shakespeare & Company. Tu przychodzili Joyce, Fitzgerald i Hemingway. My proponujemy alternatywę – Monalisait. Miejsce łączy klimat paryskiego artystycznego poddasza z końca XIX wieku i współczesnej pracowni, w której dominuje biel i minimalizm. Poza książkami znajdziecie tu również rzadkie płyty i plakaty. 

przewodnik paryż

A co na koniec? Może Montmartre, kolebka bohemy? Pożegnalną francuską kolację zjedliśmy w La Maison Rose. Mieszcząca się w różowym budynku restauracja była jednym z ulubionych miejsc Pabla Picassa po jego przeprowadzce do Paryża. W pobliżu bazyliki Sacré-Cœur znajdziecie wystawę mniej znanych prac innego hiszpańskiego malarza – Salvadora Dali. Oglądając widok na miasto ze słynnego wzgórza możecie powiedzieć Paryżowi au revoir!

przewodnik paryż

Fot. opracowanie graficzne Małgorzata Stolińska, zdjęcia Aleksandra Nowak & Joanna Kochańska dla enter the ROOM, wikipedia.org, hipparis.com

Wybór Enter The Room

Instagram enter The Room