Kiedyś miasto głównie o charakterze biznesowym przyciągające rzesze odwiedzających międzynarodowe targi. Dziś Poznań to nowoczesny ośrodek akademicki, z urokliwymi starymi dzielnicami otaczającymi historyczne centrum i rozsianymi po całym mieście perełkami nowoczesnej architektury. Warto lepiej poznać Poznań!

 stary browar

Po czterech latach mieszkania w Warszawie wróciłem na weekend do Poznania, gdzie spędziłem ponad piętnaście lat życia i teraz, z punktu widzenia turysty, uderzyło mnie jak bardzo zwarte jest to miasto. Tu wszędzie dojdziesz na nogach, no chyba że chcesz się przejechać dla przyjemności poznańską bimbą. A można trafić na naprawdę historyczne egzemplarze. Życie miasta skupia się wokół Starego Miasta, Placu Wolności z futurystyczną fontanną, przez którą można przejść i ulicy Półwiejskiej prowadzącej do nowego symbolu miasta: Centrum Handlu, Biznesu i Sztuki Stary Browar. Tuż poza ścisłym centrum znajdziemy stare dzielnice, które przed wiekami były wsiami przylegającymi do Poznania – Jeżyce, Wilda i Łazarz. Każda z nich ma swój niepowtarzalny charakter i w centrum każdej znajdują się nadal funkcjonujące rynki uliczne – wildecki, jeżycki i łazarski. Prawie w samym centrum miasta znajduje się też duże sztuczne jezioro – Malta. Tu odbywają się międzynarodowe zawody wioślarskie, a na co dzień teren jest mekką wszelkiego rodzaju niespokojnych duchów – rowerzystów, biegaczy i rolkarzy. Na Malcie można również szusować na nartach przez okrągły rok. Przez Poznań przepływa też rzeka, i choć przez wiele lat miasto odwracało się swoimi plecami do Warty, w ostatnim czasie znowu łaskawie na nią patrzy (polecamy położone nad rzeką Mobilne Centrum Kultury i Sztuki - KontenerART).

5 poznan wielkopolskie concordia hunk jeyce koncenery lody marina purohotel srodka stary browar

Stary Rynek jest prawdopodobnie najczęściej opisywaną i najczęściej odwiedzaną atrakcją turystyczną Poznania dlatego... skrzętnie go ominiemy. Zamieszkamy jednak w jego pobliżu, gdyż ta lokalizacja sprawi, że będziemy w samym centrum wydarzeń. Wybieramy Hotel PURO nie tylko ze względu na dogodne umiejscowienie, ale także, a może przede wszystkim, za genialną architekturę i design. Prostota, nowoczesność i eklektyzm to cechy charakterystyczne tego istniejącego od 2014 roku obiektu. W hotelu funkcjonuje NIFTY No. 20  restauracja, kawiarnia i bar w jednym. Miejsce to wyróżnia się niezwykłą inspirowaną talerzami dekoracją wykonaną przez artystów i studentów poznańskiej School of Form wykorzystującą odpady produkcyjne z pobliskiej fabryki porcelany.

12 poznan wielkopolskie concordia hunk jeyce koncenery lody marina purohotel srodka stary browar

Wyspani i posileni śniadaniem ruszamy w miasto, szybko przemykając przez rynek Starego Miasta. Jeśli jesteście pasjonatami historii architektury, musicie rzucić okiem na renesansowy ratusz, aczkolwiek niekoniecznie w trakcie trykania się koziołków. Opuszczamy rynek, wchodząc w ulicę Paderewskiego usianą ekskluzywnymi butikami. Ta doprowadzi nas do Placu Wolności, w centrum którego stoi nowoczesna fontanna dająca ochłodę w środku upalnego dnia. My jednak kierujemy się na lewo, ku ulicy Św. Marcin, która przez lata stanowiła centralną arterię miasta. Dziś miejsce to jest trochę zapomniane i zaniedbane, co zasmuca, ale jest nadzieja, że odżyje dzięki miejscom takim jak HUNK Barber&Scent. Do HUNK’a wpadamy na szybkie trymowanie brody i odświeżenie fryzury. To nowe w mieście miejsce stawia na dobry design, luźną męską atmosferę i profesjonalną barberską obsługę. Dobrze się składa, że jest sobota, bo w soboty obowiązuje tu zasada walk-in, czyli obsługa bez zapisów – kto pierwszy, ten obsłużony. W HUNK pielęgnują męskie zarosty świetnie pachnącymi kosmetykami Pan Drwal i wyczesują je szczotkami i kartaczami od Stylowego Brodacza. Mnie kupiono dodatkowo świetną muzyką. Bo gdy wchodzisz do barbera, a w tle leci ulubiona płyta The Smiths, wiesz, że jesteś we właściwym miejscu.

8 poznan wielkopolskie concordia hunk jeyce koncenery lody marina purohotel srodka stary browar

9 poznan wielkopolskie concordia hunk jeyce koncenery lody marina purohotel srodka stary browar

Wychodzimy od barbera i jesteśmy na skrzyżowaniu ulic Św. Marcin i Ratajczaka. Tu znajduje się prawdziwe kawowe zagłębie Poznania. Trzy zlokalizowane w pobliżu niebanalne kawiarnie oferują nie tylko świetne kawy tradycyjne i alternatywy, ale także bardzo dobry design. Deski w Taczaka 20, stylowy brodacz na ścianie w Minister Cafe i biało-czarna szachownica na podłodze w Stragan Kawiarnia to atrybuty wnętrz, w których wyśmienicie pije się czarny napar. Pełni wigoru opuszczamy na chwilę centrum i, mijając operę i malowniczy Most Teatralny, kierujemy się ku położonej na zachód dzielnicy Jeżyce. Jednym miejsce to kojarzyć się będzie z powieściami Małgorzaty Musierowicz, innym z secesyjnymi kamienicami przy ulicach Dąbrowskiego, Słowackiego czy Mickiewicza. My mijamy Rynek Jeżycki, na którym niegdyś dominowali ogrodnicy z Bułgarii, i wchodzimy w ulicę Szamarzewskiego wiedzeni lekko już dającym się we znaki głodem. Jeszcze krótka wizyta w kultowej kwiaciarni Kwiaty&Miut, gdzie obok ogromnego wyboru kwiatów ciętych (na próżno tu jednak szukać czerwonych róż) znajdziemy masę akcesoriów (MIUT to bowiem skrót od ‘meble, inspiracje, upominki i tekstylia’). Parę kroków dalej, na rogu ul. Wawrzyniaka wpadamy na lunch do Yeżyce Kuchnia, przenosząc się trochę w czasie do poprzedniej epoki ustrojowej. Prosto urządzona, przestronna restauracja przypomina czasy PRL-u. Posiłki serwuje się tu w aluminiowych naczyniach, więc nie liczcie na art food na rozłożystych białych talerzach. Jedzenie jest za to wyborne, sporządzone na miejscu tylko ze świeżych, sezonowych składników (własnoręcznie robiona na miejscu pasta!). Menu często się zmienia, ale jeśli będziecie mieli szczęście, spróbujcie koniecznie lokalnego przysmaku, czyli pyry z gzikiem. W drodze powrotnej do centrum warto zahaczyć o Concordia Design. To przykład doskonałej rewitalizacji starego obiektu użytkowego. W budynku znajdowała się założona w 1910 roku drukarnia Posener Buchdruckerei und Verlagsanstalt. W 2011, po gruntownym remoncie, uruchomiono tu pierwsze w Polsce centrum kreatywności i designu, gdzie odbywają się warsztaty dla firm, osób prywatnych i dzieci, funkcjonuje autorska restauracja Concordia Taste z zaprojektowaną przez Studio Rygalik mobilną stacją kulinarną FoodLab, a na pierwszym piętrze mieści się inkubator firm.

11 poznan wielkopolskie concordia hunk jeyce koncenery lody marina purohotel srodka stary browar

10 poznan wielkopolskie concordia hunk jeyce koncenery lody marina purohotel srodka stary browar

13 poznan wielkopolskie concordia hunk jeyce koncenery lody marina purohotel srodka stary browar

Pożywieni dobrym jedzeniem i pięknymi widokami Jeżyc, wracamy do centrum, by zafundować sobie chillout w parku Dąbrowskiego przylegającym do Starego Browaru. W tym miejscu kiedyś naprawdę znajdował się browar. Założył go przybyły w 1844 z Wirtembergii piwowar Ambrosius Hugger. Zrewitalizowany w 2003 roku obiekt zachwyca pełną rozmachu, pomysłu i symetrii architekturą z czerwonej cegły. Wystarczy dodać, że został uznany za jedną z 20 ikon architektury powstałych po 1989 roku. Centrum składa się z budynków Atrium i Pasażu połączonych Dziedzińcem Sztuki. Sztuka zresztą jest wpisana w DNA tego miejsca zgodnie z ideą 50/50 = 50% sztuka + 50% specyfika przedsięwzięcia. Zbalansowanie obu pierwiastków umożliwia doświadczanie sztuki w codziennych sytuacjach takich jak zakupy czy lunch. Na parterze Atrium wyeksponowano rzeźbę Igora Mitoraja „Blask Księżyca”, w Pasażu nad gigantyczną szachownicą zawisła instalacja przypominająca odwłok ogromnego owada. Nawet zielono-żółte kolumny przy ruchomych schodach są dziełem artysty Leona Tarasewicza. Dla zakupoholików Stary Browar to istne eldorado. My wpadamy jednak tylko do ulubionej księgarni BOOKAREST i niezwykłego multibrandowego butiku ze sneakersami RUN COLORS. Co w nim niezwykłego? Zupełnie nie przypomina sklepu z obuwiem sportowym. Ciemnoszare wnętrze ze stylowymi meblami przecinają wielokolorowe linki nawiązujące do sznurowadeł będących elementem logo marki. Przez Dziedziniec Sztuki wracamy do parku, bo przecież miał być chillout! A miejsce idealnie temu sprzyja. Dziesiątki leżaków rozrzuconych na zielonej trawie lekko pofałdowanego terenu zachęcają do relaksu i kontemplacji postindustrialnej architektury tego jedynego w swoim rodzaju centrum nie-tylko-handlowego.

1 poznan wielkopolskie concordia hunk jeyce koncenery lody marina purohotel srodka stary browar

2 poznan wielkopolskie concordia hunk jeyce koncenery lody marina purohotel srodka stary browar

Niedzielę rezerwujemy dla Śródki - historycznej dzielnicy Poznania włączonej do miasta w 1800 roku. To miejsce przeżywa w ostatnich latach prawdziwy come back. Jeszcze 10, 15 lat temu Śródka straszyła zrujnowanymi kamienicami i szemranym towarzystwem porozstawianym po bramach. Przychodziło się tu wówczas jedynie do offowego kina Malta. Dziś na Śródce jest trochę hipstersko, trochę artystowsko, ale z pewnością dużo się tu dzieje, a mieszkańcy miasta i nie tylko odkrywają uroki tej małej dzielnicy skupionej wokół rynku śródeckiego, w centrum którego stoi XVI-wieczny kościół pw. Św. Małgorzaty. Z Puro Hotel dotrzemy tu spacerem przez Chwaliszewo i Ostrów Tumski, ale po drodze zahaczymy jeszcze o pierwszą w mieście lodziarnię molekularną zlokalizowaną przy ul. Woźnej 18. W Marinie zjecie w 100% naturalne i przygotowane w spektakularny sposób lody m.in. o smaku knoppersa, dakłasa i milky way. Spacer po Śródce rozpoczynamy obok wspomnianego już kościoła. Stąd najlepiej widoczny jest trójwymiarowy mural, który rozsławił tą dzielnicę w internecie w ostatnich miesiącach. Ulicą Ostrówek udajemy się w kierunku rzeki, a w zasadzie jej odnogi  Cybiny. Mijamy szereg nowych knajpek i kawiarni i podpowiem, że jeszcze tu wrócimy. Ale najpierw odrobina kultury. Przy końcu ulicy, tuż nad rzeką zlokalizowane jest bowiem chyba najciekawsze muzeum, jakie powstało w ostatnich latach w Polsce – Brama Poznania. Specjalnie zaprojektowany kompleks obiektów: modernistyczny budynek główny i zrewitalizowana Śluza Katedralna połączone przerzuconą nad rzeką kładką, prezentuje historię Ostrowa Tumskiego, który był zarodkiem państwa polskiego. Budynek główny przecina charakterystyczna szczelina, która kieruje wzrok zwiedzającego na najstarszą w Polsce katedrę. Interaktywne, wspaniale zaprojektowane, genialnie zlokalizowane muzeum, które powinno się znaleźć na must-see liście każdego odwiedzającego Poznań. Na dachu obiektu znajduje się taras widokowy, z którego roztacza się piękny widok na Wartę i panoramę miasta. Pora na zasłużony obiad. Cofamy się na Ostrówek, by odwiedzić restaurację Dynx. W słonecznym, nieco industrialnym wnętrzu powitają nas dwa ogromne żyrandole wykonane z pustych butelek. Za nimi otwarta kuchnia, która serwuje dania kuchni polskiej z nowoczesnym sznytem, np. grasicę z owocami w winie, czipsem orzechowym i bezą. Na deser, jeśli starczy wam odwagi, można zażyczyć sobie ciasto czekoladowe z lodami buraczkowymi, białą czekoladą i chrzanem. Tu kucharze naprawdę mają fantazję. Wszystko pięknie podane w myśl minimalistycznej filozofii właścicielek lokalu ‘simple plate’.

6 poznan wielkopolskie concordia hunk jeyce koncenery lody marina purohotel srodka stary browar

3 poznan wielkopolskie concordia hunk jeyce koncenery lody marina purohotel srodka stary browar

4 poznan wielkopolskie concordia hunk jeyce koncenery lody marina purohotel srodka stary browar

Wyjeżdżając z Poznania nie zapomnijcie kupić rogala Marcińskiego. Smakuje wybornie nie tylko w listopadzie!

Opracowanie graficzne Małgorzata Stolińska na bazie zdjęć autorstwa Rafała Janty i materiałów prasowych

Wybór Enter The Room

Instagram enter The Room