Można powiedzieć, że jej życie trwało chwilę. Za to jak intensywną i świadomą. Zawsze elegancka, z pomalowanymi ustami. Pełna wdzięku i uroku. Do końca walczyła z własnym sercem. W jej wierszach stale obecny jest kontrast pomiędzy uczuciem miłości a codziennym staraniem o dalsze życie. Dziś cytujemy poetkę, autorkę jednych z najsłynniejszych liryków miłosnych. Halinę Poświatowską.

Halina Poświatowska z domu Myga urodziła się w 1935 roku w Częstochowie. Kilka dni z jej dzieciństwa miało ogromny wpływ na resztę jej życia. Podczas wyzwolenia miasta rodzice poetki schronili się w piwnicy. Wilgoć i zimno spowodowały, że dziewczyna zachorowała. Powikłaniem okazała się nieodwracalna wada serca.

Ze względu na słabe zdrowie większość swojej młodości spędziła w szpitalach i sanatoriach. W jednym z nich poznała Adolfa Poświatowskiego malarza i studenta Szkoły Filmowej. Para pobrała się, wbrew zaleceniom lekarzy, ponieważ Poświatowski również cierpiał na wadę serca. W 1956 roku, zaledwie po dwóch latach życia w małżeństwie, Halina została młodą wdową.

1 Umarli nie czytaj listw Halina Powiatowska

Przez tragiczne wydarzenia oraz widmo zbliżającej się śmierci chciała żyć szybko, intensywnie. W 1957 roku pojawiła się nadzieja na wyleczenie. Przyniosła ją wiadomość od jednego z amerykańskich kardiochirurgów, który chciał podjąć się wyleczenia chorego serca poetki. Potrzebne były pieniądze. Na dodatek pojawiły się problemy z opuszczeniem kraju. Do amerykańskiej kliniki, po pokonaniu wielu przeszkód, Poświatowska dotarła w październiku 1958 roku. Po operacji postanowiła studiować w USA. Dostała się na Smith College w Northampton. Był to również czas rozwoju jej twórczości. Pod koniec roku otrzymała paczkę z Polski ze swoim debiutanckim tomikiem „Hymn bałwochwalczy".

Jesienią 1959 roku odbyła długą podróż po Stanach Zjednoczonych. Okres studencki był dla niej czasem pełnym inspiracji i zawiązywania nowych znajomości. Po kilku latach podjęła jednak decyzję o powrocie do kraju. Rozpoczęła studia na Uniwersytecie Jagiellońskim. Wtedy także ukazał się jej drugi tomik poezji „Dzień dzisiejszy".

2 Bd przy mnie blisko bo tylko wtedy nie jest mi zimnoHalina Powiatowska

Ważnym elementem twórczości Poświatowskiej jest „Opowieść dla przyjaciela", czyli autobiograficzna powieść utrzymana w konwencji pamiętnika. Tytułowy przyjaciel to Ireneusz Morawski. Poetka poznała go na swoim wieczorze autorskim. Kontakt urwał się, kiedy wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Powieść jest więc rozmową z utraconym przyjacielem, opowiadaniem czasów, których nie poznał.

Poświatowska po obronie pracy magisterskiej podjęła pracę w Katedrze Filozofii i Przyrody. Często z powodów zdrowotnych była zmuszana do urlopów. W przerwach, kiedy jej stan zdrowia ulegał poprawie, podróżowała. Zdążyła spędzić wakacje w Jugosławii oraz zwiedzić Francję. Po powrocie z niej poddała się badaniom. Okazało się, że jej serce wymaga kolejnej operacji. Kilka miesięcy po zabiegu Haśka (bo tak nazywali ją bliscy) zmarła – jesienią 1967 roku. 

 3 Naprawd mona kocha tylko raz. Halina Powiatowska

4 Strze si soca w socu tskni si najbardziej. Halina Powiatowska

5 S takie noce przyjacielu kiedy wiat si koczy. wiat odchodzi i zostawia nas z rozszerzonymi renicami i bezradnie opuszczonymi rkoma. Halina Powiatowska

6 Odkd ci poznaam nosz w kieszeni szmink. Halina Powiatowska

7 Spiesz si tylko gupcy ktrzy wierz e gdzie i po co mona zdy. Halina Powiatowska

8 Kocham ycie przyjacielu i nawet wtedy kiedy zranio mnie tak bardzo e przez krtk chwil zapragnam umrze nawet wtedy nie popeniam zdrady. Halina Powiatowska

Opracowanie graficzne Małgorzata Stolińska 

Instagram enter The Room

Sorry something went wrong. Here is the possible list of errors:

  • Error loading user profile items