W tym tygodniu czytamy i polecamy książkę Anny Wiatr „Betrojerinki”, czyli reporterską opowieść o Polkach, które pracują w Niemczech jako opiekunki starszych osób. 

Anna Wiatr, „Betrojerinki”. Wydawnictwo Krytyki Politycznej

Betrojerinki, czyli spolszczone die Betreuerin, dla niektórych równoznaczne z „polskimi perłami” bądź „polskimi aniołami”. To określenie opiekunek, które zajmują się osobami starszymi w Niemczech. Podtytuł „Betrojerinek” brzmi: Reportaże o pracy opiekuńczej i (bez)nadziei. Nawias zawiera sporo: odległość między domem w Polsce a pracą w Niemczech, różnicę między zarobkami 1500 zł lub 1200 euro, nadzieję na ułożenie sobie życia bądź brak złudzeń, że w kraju da się pracować za godną stawkę. Kobiety – bo to głównie one wyjeżdżają i z dwoma wyjątkami to one są bohaterkami reportaży Anny Wiatr – decydują się na pracę za granicą, nierzadko bez znajomości języka, bo nie mają innego wyboru. Praca, która czasem wymaga od nich 24-godzinnego czuwania nad podopiecznymi, jednocześnie je wyzwala  z długów, z toksycznych małżeństw, z poczucia wspomnianej beznadziei. Anna Wiatr opisuje pracę betrojerinki drobiazgowo  sama dwukrotnie wyjechała opiekować się seniorami w Niemczech. Jako socjolożka patrzy na ten rodzaj pracy wielowymiarowo: bada, kim są osoby, które podejmują się opieki nad starszymi, zależnymi od cudzej pomocy Niemcami, co skłoniło je do wyjazdu, jak się odnajdują w nowych warunkach. Podaje też stawki agencji pośredniczących, składki ubezpieczeniowe i zastanawia się, co można zrobić, by ułatwić pracę Polkom. Wyjazdy w roli betrojerinki są działaniem na pograniczu prawa, a zarówno Polska, jak i Niemcy nie chcą pochylać się nad problemem zatrudnianych na umowę zlecenie, które wyjeżdżają „w delegację” i pracują formalnie jako pomoc domowa. Reportaże Wiatr przedstawiają też wachlarz zachowań, z którymi muszą mierzyć się opiekunki od jawnej pogardy i naruszania granic intymności, przez wdzięczność, po autentyczną miłość. Lektura „Betrojerinek” pozostawia po sobie ambiwalentne odczucia: pesymizm, gdy myśli się o prawie pracy i poziomie opieki nad seniorami w Polsce, a także pewnego rodzaju podziw dla kobiet, które mimo przeciwności znajdują wyjście z sytuacji. A że jest to wyjazd z kraju  tym gorzej dla Polski.

1 Betrojerinki krytyka polityczna

Fot. materiały prasowe 

Instagram enter The Room

Sorry something went wrong. Here is the possible list of errors:

  • Error loading user data