Fenomenalna aktorka Tilda Swinton i Olivier Saillard – wybitny historyk i kurator sztuki – zinterpretowali interakcję mody i sztuki podczas współpracy nad niecodziennym projektem. Co roku, w latach 2012-2014, przygotowywali niezwykły performance. Owocem i udokumentowaniem tego przedsięwzięcia jest trzytomowy katalog Impossible Wardrobes.

 Pierwszym z wydarzeń, które znalazło swój opis w tej książce, jest The Impossible Wardrobe z 2012 roku. To nietypowy pokaz mody. Tilda Swinton, jako jedyna modelka na wybiegu, zaprezentowała publiczności drogocenne zbiory  Palais Guillera – Muzeum Mody Paryża. Wiktoriańskie suknie, strój Napoleona Bonapartego czy modowe perełki od Chanel i Balenciagi – same w sobie przecież tak niezwykłe – zostały pokazane w zapierający dech w piersiach sposób. Aktorka, ubrana w prostą białą sukienkę, nie nakładała na siebie pokazywanej garderoby, ale niosła ją po wybiegu, grając swoim ruchem i mimiką. Przedstawienie powstało po to, by zaprezentować unikatowość tych rzeczy, wskrzesić ich historię, ale też pokazać, że nawet nienoszone w danym momencie przez ich właściciela, zachowują swój urok i piękno.

3

Fot. Piero Biasion

Eternity dress z 2013 roku pokazuje natomiast misterny i tradycyjny proces powstawania sukienki. Na oczach zgromadzonej publiczności odtworzone zostały wszystkie jego najważniejsze etapy. Swinton wystąpiła tu w roli zarówno modelki, jak i krawcowej. Widz mógł śledzić dzieło od momentu brania miary, poprzez szkice, krój, aż po materializowanie się stroju na aktorce. Saillard wyjaśniał, że w tej części chodziło o pokazanie ubioru jako coś więcej niż sam efekt końcowy. Performance był chwalony nie tylko za swój artyzm, dbałość o najdrobniejsze szczegóły oraz walory edukacyjne, ale również za nutkę nonszalancji i humoru, płynące z kunsztu aktorskiego zdobywczyni Oscara.

5

Fot. Vincent Lappertient

Trzecia część to Cloakroom – Vestiaire Obligatoire (2014), w której Tilda Swinton wcieliła się w postać szatniarki. Studiowała i kontemplowała ona okrycia wierzchnie przybyłej publiczności. Aktorka prezentowała je wszystkim zgromadzonym na pokazie, kładła się na nich, wygładzała materiał, a nawet, w niektórych wypadkach, zostawiała „pamiątki” jak, np. perfumowaną kopertę wsuniętą do kieszeni kurtki, swój włos pozostawiony na połach płaszcza. Był to wyraz fascynacji i refleksji nad tym, że w swoich ubraniach dosłownie żyjemy, oddychamy, zmagamy się z codziennością. Właściciela z jego garderobą musi więc łączyć jakaś nić, zależność.

2

Fot. dzięki uprzejmości Pitti Uomo

Nowatorskość całego projektu, charyzma twórców, a do tego piękne wydanie albumu (zdjęcia Ruedigera Glatza) sprawiają, że Impossible Wardrobes plasuje się wysoko na redakcyjnej książkowej liście życzeń. Ta pozycje ma szansę podbić serca fashionistów, znawców sztuki, jak i wszystkich wielbicieli piękna.

Instagram enter The Room

object(stdClass)#896 (3) { ["error_type"]=> string(23) "OAuthRateLimitException" ["code"]=> int(429) ["error_message"]=> string(178) "You have exceeded the maximum number of requests per hour. You have performed a total of 830 requests in the last hour. Our general maximum limit is set at 500 requests per hour." }

Sorry something went wrong. Here is the possible list of errors:

  • Error loading user profile items