Błysk. W wersji niekontrolowanej. Kolor starego złota – ciemny, nasycony i szlachetny – jest równie pożądany, co bardziej nowoczesne, metaliczne, złote odcienie. Ważne, by po prostu lśnić – choćby z pomocą jednego, przykuwającego uwagę dodatku. My stawiamy na buty.

Złoto – symbol luksusu, bogactwa, potęgi, ale i zbytniego przepychu czy tandety. Ze złotem trzeba uważać, bo za duże jego ilości, dominujące w stylizacji, mogą sprowadzić nas na modowe manowce. No chyba że na złoto od stóp do głów możemy sobie pozwolić, bo jesteśmy Lizą Minelli czy Debbie Harry. O ile złote suknie czy kombinezony sprawdzą się raczej na scenie czy na uroczystej gali i wymagają od ubierającej je osoby pewnej odwagi i nonszalancji, o tyle pojedyncze, złote fragmenty ubioru to już coś innego. I tu łatwo przesadzić i podryfować w stronę kiczu, ale ryzyko jest już znacznie mniejsze. Szczególnie jeżeli mamy dystans do siebie i do tego, co ubieramy i modą chcemy się po prostu bawić – wtedy wszystko wyjdzie nam na dobre. Złoto w różnych formach pojawia się w wielu tegorocznych wiosenno-letnich kolekcjach. Na nas największe wrażenie wywarły zdecydowanie futurystyczne, a zarazem niepozbawione retro sznytu szpilki na grubym obcasie od duetu Rodarte. Siostry zaprezentowały kilka wersji złotych butów. Idąc tym tropem, postanowiliśmy wybrać inne najciekawsze, połyskujące pary z letnich kolekcji.

shopping zoto gold gols shoes topshop zara vagabond roberto cavalli rodarte

1. Topshop ok. 340 zł, 2. Rodarte ok. 4000 zł, 3. Zara 49,90 zł, 4. Roberto Cavalli ok. 1100 zł, 5. Vagabond 199 zł, zdjęcia inspiracyjne: outfitshunter.com, buty z kolekcji Rodarte ss16.

Fot. opracowanie graficzne Małgorzata Stolińska dla enter the ROOM na bazie materiałów prasowych

Wybór Enter The Room

Instagram enter The Room

Sorry something went wrong. Here is the possible list of errors:

  • Error loading user profile items