Tym razem pisząc o moich typach tygodnia, jestem w trakcie pakowania na Open'era. Co roku staram się być w tym czasie w Gdyni nie tylko ze względu na świetnych artystów. Przede wszystkim nie jestem w stanie odpuścić sobie przyjemności poczucia tego niepowtarzalnego klimatu. W tym roku szczególnie czekam na Solange, The XX i już któryś mój koncert Taco Hemingwaya – niby zawsze to samo, ale mam do niego słabość.

Od razu na wstępie przyznam, że nie jestem osobą, która szczególnie przykłada uwagę do festiwalowych kreacji rodem z bloga modowego. Stawiam bardziej na wygodę, luz i żeby było praktycznie – jestem zmarzluchem, więc nie dla mnie szorty, topy i modne sandałki na terenie festiwalu. W dodatku pogoda wcale nie ma zamiaru nas rozpieszczać. Na szczęście różne mody i trendy powracają, więc przeczuwam, że nie będzie to dużym modowym faux pas, jeśli wygrzebię z dna szafy porzucone już dawno Huntery (1). Ze względu na zapowiadane burzowe warunki chyba będą miały szansę przeżyć swoją drugą młodość.

Mimo że do modowych freaków nie należę, to moja przyjaciółka Morela już jak najbardziej. Ma do tego niezłą smykałkę i często eksperymentuje ze swoim stylem, co spotyka się z żywym uznaniem otoczenia. A ja w tym roku mam zamiar to wykorzystać i zrobić moim mini INSTAXem (2) serię zdjęć najlepszych festiwalowych stylizacji. Zacznę od Morelki, ale ciekawie ubranych osób będę szukać wśród wszystkich uczestników Open'era (3).

Wracając do praktycznych akcesoriów, to bardzo się cieszę, że plecaki również wróciły do łask. Teraz nie wyobrażam sobie, żeby nie zabrać ze sobą na wyjazd ortalionowego plecaka z falbanką Justyny Chrabelskiej (4) – ładny, czarny i wodoodporny. Czego chcieć więcej?

Nie dość, że jestem zmarzluchem, to jeszcze śpiochem. A jak wiadomo, po nocnym imprezowaniu odsypia się w dzień. Co też do łatwych zadań nie należy – dla mnie jest zawsze za jasno i za głośno. Dlatego może jeszcze zdążę kupić jedwabną opaskę na oczy, która pomoże mi się zregenerować po trudach nocy. Już wiem, że zdecyduję się na Audrey Black marki MOYE (5), która koi i relaksuje skórę oczu. W dodatku teraz mogę ozdobić ją malowanym monogramem i nadać jej osobisty charakter.

Na koniec chciałabym wam również polecić wydarzenie, na które sama będę pędzić zaraz po wyjściu z pociągu. Co tydzień na zakończenie weekendu zapraszamy was razem z ekipą Pomost 511 na kino plenerowe pod gołym niebem. W najbliższą niedzielę „Sicario” z Emily Blunt i Benicio Del Toro. O wszystkich zaplanowanych filmach przeczytacie tu

typ tygodnia opener festiwal instax mini justyna chrabelska

Opracowanie graficzne Małgorzata Stolińska na bazie materiałów prasowych

Najczęściej Czytane

Instagram enter The Room

object(stdClass)#944 (3) { ["error_type"]=> string(23) "OAuthRateLimitException" ["code"]=> int(429) ["error_message"]=> string(178) "You have exceeded the maximum number of requests per hour. You have performed a total of 626 requests in the last hour. Our general maximum limit is set at 500 requests per hour." }